Łańcuch na choinkę:)

photo (13)photo (15)photo (16)photo+1photo+2Patrząc od góry:

Kara, Masza, Sasza, Bobcio i Szary.
Wieczór, już czas na sen.
Ale jeszcze bacznie można z kanapy śledzić,
czy coś aby nie wpada do miski (Kara),
można ostrzyć pazury na psa leżącego na kanapie (Masza),
można być uosobieniem wdzięku i gracji (Sasza),
można kokietować jednym niebieskim okiem,
gdy drugie-zielone-śpi (Bobcio),
a można być czymś dużym, mięciutkim  i szarym (Szary).
Zdjęcia by Starsza.
Li.

Reklamy

39 Responses to Łańcuch na choinkę:)

  1. Ania M. pisze:

    Chcę je pogłaskać:)

  2. aga9955 pisze:

    Piekne futra:)

  3. marianna01 pisze:

    Moniko, moja córka ma jednego kotka ze schroniska. Wzięła go w lipcu w strasznym stanie, miał 2 miesiące wtedy. Powiedzieli jej , że nie przeżyje miesiąca, bo był bardzo chory, a teraz jest pięknym, dużym, zdrowym kotem. Opowiadałam jej o Twoich kotach, a teraz jej posłałam link do tego wpisu, żeby je sobie obejrzała. Jest zwariowana na punkcie kotów i już planuje, że weźmie kolejne, bo jej bardzo żal tych biednych kotków w schronisku.
    Może mogłybyśmy Cię kiedyś odwiedzić po Nowym Roku , żeby sobie te koty zobaczyła na żywo?

  4. hawajska czekolada pisze:

    Te zwierzaki to czysta kwintesencja Ciebie. Cudowne zdjęcia. Cudowna Ty. :-) jak zwykle pozdrawiam gorąco z zasypanego śniegiem Poznania !
    PS. Dobrze, że jesteś!

  5. marianna01 pisze:

    To się jakoś w styczniu umówimy. Córka oprócz kotów uwielbia też sushi:).

  6. marianna01 pisze:

    O sushi napisałam dlatego, żeby pokazać, że macie wspólne upodobania, a nie, że chcemy przyjść na sushi :)

  7. aurora vulgaris pisze:

    Jakoś od razu wiedziałam, że to nie Ty robiłaś zdjęcia ;D

  8. Ania pisze:

    Ale fajny łańcuch :)

  9. dorusia7 pisze:

    Ja kocham tego piesa:)Moj syn kiedys bardzo chcial takiego:)

  10. ingrid pisze:

    sliczni sa.
    bym sie usmiechnela, ale zepsulam wczoraj klawiature i zamiast dwukropka wchodzi mi to’. najgorsze, ze zamisat malpy wchodzi mi to[.
    dosyc to uciazliwe.

  11. Julianna pisze:

    Wymiziaj słodziaki ode mnie :))) Świat się śmieje, wiara w ludzi wraca
    :))) Ściskam w pasie kobietko. Cmok

  12. KR pisze:

    Bobcio z ta całą kokieterią jest the best, ale cóż się dziwić…w końcu to gwiazda telewizji:))

  13. Tarsis pisze:

    Przeswietne masz zwierzaki :-)

  14. jadowita pisze:

    mam pytanie z okazji zbliżających się błyszczących i bimbających zwisających z choinki cudeniek :) to będzie mój pierwszy raz z nowymi trzema – dwie małe niepoważne i jedna duża również niepoważna. Poprzednia moja kotka nie miała jakoś zakusów na choinki, a te dranie… Macie jakieś sposoby na uniknięcie totalnej rozpierduchy? czy nastawić się po prostu na to, że będzie wesoło?

  15. aLusia pisze:

    Kto by kiedyś pomyślał, że Karusia wyrośnie na takiego kanapowego psa:):) ja na pewno nie:) jak wrócę z międzygalaktycznego to Was odwiedzę – futra samobieżne na pewno pomogą mi ratować swoje nadszarpnięte zdrowie psychiczne:)

  16. gdusia.wp pisze:

    Jakie piękne zdjęcia kocham zwierzęta Te są cudne i tak dobrze sfotografowane, uwielbiam ♥♥♥♥♥

  17. Ewa pisze:

    A który był kiedyś taki połamany?….jeśli dobrze pamiętam to spadł z okna….chyba.

    • Li pisze:

      Bobcio spadł z tarasu, z wysokiego kamienicznego czwartego piętra. Miał nie żyć, ale jak widzę ma się świetnie:)

  18. anulkam pisze:

    Kochane zwierzaczki:*

  19. Ewa pisze:

    Bobcio jak model :)

  20. Li, więcej zdjęć czworonogów proszę. To tacy wdzięczni modele poza tym widać, że aż się proszą o zdjęcia. :-)
    Nie wiem jakim cudem ominąłem ten wpis.

%d blogerów lubi to: