Poranne zapienienie.

Wstałam, włączyłam ekspres, poszłam pod prysznic,
wróciłam, dom pachniał już kawą, wzięłam do ręki mleko,
wlałam je do dzbanuszka, spieniłam, wlałam do kubka,
dolałam kawy, z niecierpliwością łyknęłam,
zszokowałam kubki smakowe, wyplułam, sprawdziłam,
spieniłam kefir, przynajmniej już wiem,
że kefir też potrafi się zapienić.
Zapieniłam się razem z nim, okulary są mi już niezbędne.
Tak zaczął się mój dzień…
Ale będzie tylko lepiej.
(Widać słońce przebijające się przez smog).
Za dwie godziny będę na kawie z Gosią, Mamą Precla
(głosujecie? Głosujemy!).
Bo inaczej nie spojrzę Jej w oczy:)
Li.

Reklamy

34 Responses to Poranne zapienienie.

  1. aurora vulgaris pisze:

    Mogłabyś dokładniej opisać, jak smakuje kawa z kefirem? I czy koniecznie musi być spieniony? ;D

    • Li pisze:

      ależ jak tylko mnie odwiedzisz, to od razu dostaniesz do spróbowania ;-)
      Generalnie ohyda, zwłaszcza jak jesteś nastawiona na najmilszą chwilę poranka i aksamitny smak:D

    • aLusia pisze:

      aurora, nie prowokuj jej, pan/pani bóg wie, co spieni następnym razem…:)
      p.s. jakie to szczęście, że pijam czarną:):)

  2. panistarsza pisze:

    Praktyka czyni miszcza! Dzis glosowanie przez telefon poszlo mi jak z platka. Z domu z komputera jak zwykle. Czyli dwa kliki. Szkoda, ze wczesniej nie zaczelam z tym telefonem!

  3. dorusia7 pisze:

    No ja tez teraz z telefonu I z 2 komputerow klikam:)Dlaczego nikt mi nie powiedzial wczesniej.ze z telefonu tez mozna???

  4. gdusia.wp pisze:

    klikam z domu z pracy codziennie ♥

  5. idunia pisze:

    ja dzisiaj zblokowałam sobie fejsa czyniąc pospolite ruszenie wsród znajomych…- brakuje nam tylko 100 głosów więcej!!!

  6. Dorothea pisze:

    Matko z córką!
    A już myślałam, że znów ktoś coś.
    Na szczęście to tylko kefir:)

  7. Justa pisze:

    Li czy ja Ci już kiedyś powiedziałam że Cię kocham? I że jesteś cudna? Powiedziałam? Jak nie to mówię teraz. Wszem i wobec.

    • Li pisze:

      och:) jak ja dawno nie słyszałam, że ktoś mnie kocha…:)
      Bo tekst: mama, kocham Cię, dasz mi kasę?- się nie liczy :D

  8. Beem pisze:

    Ach, żeby były takie proporcje jak dzisiaj u Precla, o godz.15.24, kiedy spojrzałam – miodzio, to by Li na nas tak nie krzyczała i nie motywowała. Ale to działa, ta jej presja :)..

  9. Mar pisze:

    zagłosowane!

  10. Ania M. pisze:

    Czemu nie mogę się do Ciebie dodzwonić?

  11. Gofer73 pisze:

    Oj przecież spojrzałaś :)

  12. Gofer73 pisze:

    http://majakropiwnicka.eu/jest-laptop-i-jest-wpis-i-sa-bombki/#comments

    polecam komentarz pod wpisem. Może i my coś wyliczymy?

    Kochani chyba się wycofam z konkursu. Nie potrafię rywalizować z czymś takim :(

    • Beem pisze:

      Ani się waż. To od początku było dziwne, ale teraz sporo ludzi pracowało nad pozycją Precla. Bez Li nie byłby drugi, a przez dłuższy czas – pierwszy. Niestety, pierwszy już chyba nie będzie, ale gramy do końca. Wycofać się to nie po sportowemu. Jak jest wyścig, jest i sport, choć kontekst dziwaczny.

    • Li pisze:

      no widzisz, słusznie czułam, że jest tu jakaś… hm… jakaś… metoda.
      Trzeba teraz zmobilizować wszystkie siły i uruchomić znajomych na fb. Nie ma innej rady. Nie wycofuj się, nie możesz teraz odpuścić!

  13. Li pisze:

    Komentarze są tam niestety moderowane. Zadałam pytanie, ale nie mam odpowiedzi.

  14. viki pisze:

    Gofer, a czemu nie zgłaszasz tego organizatorom?
    przecież mogą sprawdzić czy to robot robi.

  15. ola pisze:

    Żadnego wycofam, działamy, klikamy. Ciekawa jestem, jak by wyglądał ranking kiedy każda osoba wchodząca do Ciebie kliknęła w baner Precla. Przecież to proste jest, nic nie kosztuje, nawet czasu.

  16. Gofer73 pisze:

    Właśnie zgłosiłam organizatorom, proszę więc o powstrzymanie się od komentarzy pod tamtym wpisem, bo coś czuję że ów komentarz szybko zostanie skasowany zanim organizatorzy rozpoczną przegląd kliknięć.

    Doceniam Wasz niesamowity wysiłek jeśli chodzi o wsparcie Preclowej w konkursie. Ale z drugiej strony jak tu konkurować z kimś kto nawet posiadając chore dziecko nie potrafi zachować się fair play?

    Ja i tak mam wyrzuty sumienia za te wpisy Li na temat głosowania

  17. viki pisze:

    Gofer, ja też tak pomyślałam, gdy przeczytałam tamten komentarz.W pierwszej chwili chciałam do nich napisać, ale pomyślałam, że się spłoszą i napisałam tu do Ciebie, kilka pięterek wyżej:)

  18. Gofer73 pisze:

    Dostałam informację od organizatorów konkursu, że przeanalizują sprawę.

  19. idunia pisze:

    a my i tak swoje robić będziemy!

  20. Li pisze:

    tak, to naprawdę dziwne, nie puścili mojego komentarza z pytaniem o co chodzi z tymi wyliczeniami.

  21. Gofer73 pisze:

    Okaże się dzisiaj.

    To pewnie ostatni dzień aby zareagować jakby było coś nie tak.

  22. filemonka pisze:

    Li, zgłosiłam Cię do konkursu blogów – taka zabawa ogólnoświatowa, że tak powiem. Nie ma przymusu udziału. Po prostu jeśli chcesz to potraktuj tylko jako miłą /mam nadzieję/ niespodziankę od innej blogerki/szumna nazwa/.
    http://filemonka.wordpress.com/2012/12/14/konkurs/#respond
    Pozdrawiam :)

  23. Aniaha pisze:

    ozesz, czy Ty w co drugiej notce musisz o tej kawie i tym mleku spienionym?
    sie zrujnuje przez Ciebie i kupie se od Gwiazdora!
    Tak, od Gwiazdora wlasnie
    :*

%d blogerów lubi to: