Podnoszę się.

Rzuciłam wszystko i poszłam hen! na wrzosowisko
do teatru Ateneum gościnnie  w Operze Krakowskiej.
Pośmiałam się, choć nie beztrosko, bo sztuka ma drugie dno
i śmiać się tu nie ma z czego. Wskazana ostrożność!
Ale Barciś i Tyniec niezawodni.
Recenzja, którą mogłabym sama napisać (gdyby nie to,
że została już napisana) jest tu.
Dzień kończę (samo)obietnicą lepszego jutra.
Odniosłam dziś wielki zawodowy sukces, trochę dodał mi skrzydeł,
jeszcze jestem jak kiwi nielot,
ale przynajmniej znowu mam ochotę na latanie!
Li.

PS. Zapomniałabym:)  Trwa konkurs na Bloga Roku.
Jak zwykle bardzo Was proszę o sms-a, w tym roku na bloga Zakurzonej,
to naprawdę dobry blog i musimy wejść do pierwszej dziesiątki
(ech, jak ja kocham tego ducha współzawodnictwa:)))!
Liczę na Was kochani, jak zwykle!
Sms o treści : E00567 (tam są dwa zera!) na numer 7122.
Głosowanie jest tylko do środy, więc komórki w dłoń,
nasi muszą być górą:)

Reklamy

23 Responses to Podnoszę się.

  1. ona3569 pisze:

    Jak nie M. to znajdzie się ktoś inny….tak to już jest , a Li wzbudzasz emocje:)
    Ważniejsze jest to , że rosną Ci skrzydła….a wiosna tuż tuż , to się przydadzą….tylko nie za blisko słońca:)

    pozdrawiam .

  2. emka pisze:

    Nie wiedziałam, że Ateneum gościnnie występowało w Krakowie! Uwielbiam ten teatr i jego aktorów, a do Warszawy ponad 350 km :( Zazdroszczę udanego wieczora! W tym towarzystwie po prostu musiał być udany!

  3. emka pisze:

    Polecam serdecznie ( o ile oczywiście jeszcze nie widziałaś) „Kolację dla głupca” graną na scenie Ateneum już 11 rok. Wspaniała zabawa, a Tyniec, Fronczewski, Trybała… bezkonkurencyjni. A jeśli towarzystwo obok będzie odpowiednio dobrane to już po prostu idealny wieczór :) Tego też życzę z całego serca bo mam wrażenie że trochę dobrej rozrywki i idealne towarzystwo by się przydało dla podbudowania Twojego samopoczucia :) Byle do wiosny! :)

  4. zakurzona pisze:

    o matko kochana! nie wierzę!
    Li o mnie napisała. Teraz to już tylko papież mnie jeszcze powinien pozdrowić, czy coś :)))
    Dziękuję Ci bardzo.

  5. Ania pisze:

    Już tak dawno nie byłam w teatrze, aż wstyd…

  6. futro76 pisze:

    Zakurzona rządzi na dzielni:D

  7. nibeneth pisze:

    będziemy glosować :)
    Li, dobrze, że Ci słońce wyjrzało :* Ja, jak dzisiaj rano zobaczyłam kawałek niebieskiego nieba, to jakoś tak humor sam skoczył o kilka poziomów wyżej :)

  8. Hawajska czekolada pisze:

    Jednym z moich postanowień noworocznych – tak, wyjatkowo w tym roku poczyniłam takowe :-) – jest bardziej korzystać z dobrodziejstw szeroko rozumianej kultury. Trochę to też kwestia poczucia „obowiązku” wobec Młodego – wierzę w teorię WALIZKI – dziecko jest jak walizka, co włożysz do niej jak jest Młody, to wyjmiesz potem… więc ad rem – w marcu wybieramy się na Straszny Dwór, w kwietniu na koncert do Filharmonii – i nie ma, że to czwartek, że 19, że opera trwa 3 godziny z hakiem – bilety kupione i koniec.
    Cieszę się, że miałaś wspaniały wieczór i lepsze jutro macha do Ciebie łapką :-)
    Pozdrawiam serdecznie! Kasia

  9. krystynkaR1 pisze:

    Byłam na Kasta La Vista w zeszłym roku, też bardzo mi się podobało.
    Sms wysłany!

  10. Beem pisze:

    He he, czytam ci w myślach, na zakurzoną już parę dni temu zagłosowałam. Trochę to dziwne, swoją drogą, te wspólne ścieżki i decyzje, czemu to, a nie co innego? Ja jeszcze mam, niestety w tej samej szufladce, Padmę z Miasta książek, głosuję na nią już trzeci raz, zawsze jest o włos. Wiesz, Li, jak to jest. A to wspaniały blog.

    • zakurzona pisze:

      padme powinna wygrać i jeśli tak nie będzie to się wkurzę. (ja chcę się chociaż do 10. załapać:))

  11. Beem pisze:

    No i oczywiście bardzo, bardzo się cieszę z Twoich sukcesów, skrzydeł i że duch się budzi. Gratulacje!

  12. kuulka pisze:

    A ja sobie ostatnio zamówiłam Licencję z dostawą na maila*, więc w pracy siedzę i grzeszę, i rechoczę po cichu ze sztokholmskich perypetii.
    Li, uszy do góry, sutki do przodu, jesteś wspaniała – i tej wersji się trzymaj :)

    *Skutek uboczny tego jest taki, że dostaję posty w dziewiczej, nienaruszonej formie, zanim zdążysz wprowadzić poprawki ;-)

  13. Jędz@ pisze:

    Barciś i Tyniec… Normalnie zazdroszczę. Tego też najbardziej mi brakuje :(

  14. JK pisze:

    kibicuje podobnemu blogowi Rudomi pl. ale jako zatwardziała KOCIO-PSIARA oddam tez glos na kombajn zakurzonej, bo jest fajny ! pozdrowienia dla wszystkich kocio-psiar z Li na czele :-)

  15. kasiotla pisze:

    Wróciłam- biore się za czytanie zaległości

  16. korall pisze:

    Wczoraj w wolnych chwilach czytałam Kombajn z., zgodził mi się „ideologicznie” więc poooszło:) Pozdrawiam:)

%d blogerów lubi to: