Tego kwiatu jest pół światu i cały internet.

Pisząc kiedyś bloga na Interii (ech, łza się w oku kręci co to były za czasy- Nemo, kobieta-koń, Starszy Pan…) musiałam mieć powiązany z blogiem profil na portalu „Znajomi”.
Nie zaglądałam tam od wielu miesięcy, nie mając pojęcia jakim cieszę się powodzeniem, spokojna że motto przy profilu: „Nie odpowiadam na maile i nie rozmawiam na czacie” skutecznie zniechęca.
Och i straciłam zapewne szansę na miłość największą i jedyną,
bo ze dwadzieścia maili pokrywało się dwuletnim kurzem.
Ostatni mail -z grudnia 2013 roku rozczulił mnie swoją zawartością, więc odpisałam i taka oto wywiązała się skrząca dowcipem i finezją fascynująca rozmowa:
ON: Dzień dobry. Chętnie panię poznam bliżej oczywiście jeśli to możliwe? Mam na imię Tomasz lat 48. Zadbany, męski oraz sympatyczny. Higiena i dyskrecja zapewniona. Czas ze mną spędzony nie będzie straconym Zdjęciami możemy się wymienić na mail-u. Czekam na odp. Tomasz

JA: ta „panię” nie jest zainteresowana, bo ma wymagania większe niż higiena i dyskrecja:)

ON: Możesz napisać konkretniej o tych wymaganiach? ;-]

(Nie mam już żadnych wymagań, poza jednym-nie pisz do mnie więcej Tomaszu lat 48).

Janusz był uczciwy od progu, postawił jasne warunki- ma żonę,
wprawdzie będzie ją zdradzać,
ale nie chce burzyć spokoju domowego ogniska:
Witaj!!!! szukam Kobiety do dyskretnych spotkań,nie chcę burzyć sobie ani komuś istniejącego związku czy też układu partnerskiego….oczekuję dyskrecji i sam takową zapewniam..całuję Janusz

Przez Sławka przemawia desperacja-widać nie jest krótkodystansowcem, chce na dłużej:
witam.jesli ma pani ochote do milych spotkan to bardzo chetnie sie bede spotykal na dluzej.prosze odpisac ale na numer 696 726 589.slawek 36 lat.
(To co dziewczyny, piszemy do niego smski? :D

Kamil szuka, a kto szuka ten znajdzie:
Witam mam 21 lat i szukam kobiety która wprowadzi mnie w swiat seksu
Biedak, oby nie musiał długo szukać, bo popadnie w nerwicę i straszny onanizm! Kibicujmy Kamilowi!

Mamy i pierwiastek duchowny:
witaj
jestem ksiedzem jezeli nie przeszkadza napisz czy mozliwe spotkanie i poznanie sie
serdecznie pozdrawiam

Nie sądzę, by chodziło o wirtualną spowiedź, niestety.

Kamil się rozpisał. I szuka miłej. Ja jestem niemiła, bo nie odpisałam.

Hej. jestem kamil. Szukam miłej kobiety z którą mógłbym nawiązać
znajomość w której byśmy mogli sie spotykać i miło spędzać czas
rozmawiając, pijąc kawe czy tez uprawiając razem sex, chciałbym móc byc twoim przyjacielem i kochankiem. Nie musiala byś sie obawiac o zobowiązania czy tez dyskrecje z mojej strony. Myślę że mogło by nam byc razem bardzo miło.Czekam z niecierpliwoscią na odpowiedz pozdrawiam

Życiem rządzi seks, a raczej sex, kto tego nie wie, ten trąba.

Przyszła do mnie bardzo smutna klientka,
która od kilku miesięcy podejrzewała męża o zdradę,
ale nie miała tzw. twardych dowodów.
Pewnego razu, wieczorem, gdy zauważyła że mąż znowu z kimś intensywnie pisze, wyszła z domu i stanęła za oknem.
Mąż leżał na kanapie przysuniętej do okna i ze swojego wypasionego smartfona wysyłał wiadomości via gg swojej kochance.
A żona to wszystko, stojąc za jego plecami- sfilmowała,
treść na ekranie wyszła dramatycznie wyraźnie.
Na drugi dzień zdobyła się na odwagę i zapytała męża,
do kogo pisał o godz. 21.17,
że marzy o porządnym -nazwijmy to-przytuleniu,
i że w związku z tym, nie może doczekać się jutra.
(W tym momencie majątek dorobkowy małżonków doznał uszczerbku
z powodu stłuczonego kubka z kawą, albowiem ten
wyleciał biedakowi z rąk).
Ech, ten biedak wyczyścił pewnie wszystkie konta,
może nawet poleciał sprawdzić, czy nie miał pluskwy w telefonie.
I pewnie do dziś zachodzi w głowę skąd ONA…?

Gdy Twój facet nie rozstaje się z telefonem,
ma do niego kod, ciągle coś pisze,
nosi go nawet pod prysznic
o późnej porze dostaje służbowe sms-y
to wiedz, że coś się dzieje.
Ale co to za miłość, której trzeba pilnować
jak pies kości?
Li.

Reklamy

17 Responses to Tego kwiatu jest pół światu i cały internet.

  1. aLusia pisze:

    jak widać na załączonym obrazku, analogowe metody detektywistyczne wciąż są nie do pobicia :) :)

  2. elw pisze:

    Miłość to dziwne zjawisko. A swoją drogą ciekawe, czy ten Sławek lat 36 nadal ma aktualny numer, w końcu to jakieś odgrzebane wiadomości. Li, a może on już ma 3 żonę :)

  3. Basia pisze:

    Widocznie portal Znajomi to miejsce polowań samców podrzędnego gatunku:)))

  4. ibogaina pisze:

    Smutne to, ale chyba teraz takie czasy, takie obyczaje. Oraz – jak to mówi moja znajoma – dostępność zasobów ludzkich… ;-)

  5. statler waldorf pisze:

    Starzy Rosjanie mówią wszystkiej wódki nie przepijesz, wszystkich kobiet nie przeje…sz… Ale trzeba się starać.

  6. patrasova pisze:

    a ja całkiem offtopicznie ( a może i nie?) – w takiej formię Cię lubię:-)

  7. pat pisze:

    musze cie poznac li.

    intrygujesz mnie ;)

    • Li pisze:

      to nie jest dobry pomysł, jestem zupełnie do niczego:)
      mogę podesłać Ci parę nicków, które z radością o tym zaświadczą, celują w tym zwłaszcza byłe blogowe koleżanki:)
      A inne mi o tym donoszą, choć wcale tej wiedzy nie pożądam:)
      Więc wiesz kobieto- reputację mam zszarganą:P

    • pat pisze:

      jako ze mamy jeden fach powiem ze nie uwierze poki nie dotkne ;) ach lubie, nie poradze ze cie lubie

  8. Insolence Jo pisze:

    Zyciem rzadzi pieniadz! Seks to produkt uboczny wymyslony przez pierwotniakow. W celu przetrwania gatunku. Sygnaly niewiernosci (?) dokladnie takie jak napisalas. Ale milosc bywa slepa. Oklepane a prawdziwe. Kazda z nas przyciaga okreslony typ samca. Chyba feromonami. Rozbawilas mnie ta reputacja. „Lustruje” oba blogi, zero ekscesow. Daj namiary na mile kolezanki. Uczmy sie na bledach innych. Mniej boli. Piszesz! Ciesze sie Li. Weekendziku jakiego potrzebujesz zycze. Zdrobnienie, bo krotki jak wszystkie inne. Joanna-Jo

  9. Olinta pisze:

    A jak kobieta nie rozstaje się z telefonem, ma do niego kod i ciągle coś pisze?
    To co to znaczy? :)

  10. Agata pisze:

    Widzę, że słowo dyskrecja jest ostatnio na topie.
    Przeczytałam tego posta i uśmiałam się pod nosem, bo nie dalej jak tydzień temu dostałam wiadomość via gg, czy nie zostałabym przyjaciółką Kamila lat 43, z którym mogłabym dyskretnie spędzać czas, albowiem on nie potrzebuje rozgłosu :D I oczywiście zapytał, jakie są moje oczekiwania i wymagania.
    Cycki mi o(d)padły z wrażenia, ale grzecznie podziękowałam za propozycję, bo jestem dobrze wychowana ;)

  11. Magda pisze:

    Li mocny wpis, uśmiałam się do łez :-)

%d blogerów lubi to: