Przytul, przytul się.

Dziś jest Dzień Przytulania z obowiązkiem obchodzenia!
Przytulam się więc mocno sama do siebie,
trzymam się mocno w swoich własnych ramionach,
czerpię z nich siłę
i… i będzie dobrze, bo nie może być inaczej.
Samoprzytulanie się jest czasem
jedynym samoratunkiem.
Ech…
Li.
PS. Tulić się do siebie! Szybko! Migusiem!

Reklamy

9 Responses to Przytul, przytul się.

  1. jadowita pisze:

    rozkaz! zaraz kogoś przytulę. dobrze, że bywasz, pozdrawiam!

  2. Ania M. pisze:

    Dobrze.
    Przytulę:)

  3. Basia pisze:

    Przytulam się z radością! nareszcie jesteś:))

  4. Klarysa007 pisze:

    Przytulam i przytulam się! A nowy post tutaj to dla mnie też przytulenie :)

  5. Li pisze:

    Fajnie Was widzieć na tym pustkowiu:)

  6. Insolence Jo pisze:

    Li, juz sie balam ze Cie ufo porwalo. Tul kociaki. Wirtualnie masz moje usciski. Na te dolegliwosci pomaga kilka rzeczy. DOBRY facet. Kosmetyczka/fryzjer/masazystka. Lampka wina z przyjaciolka. Super film lub ksiazka. Najlepiej wszystko po kolei. Po co ja to pisze. Ty to wszystko wiesz. 3maj sie i pisz. Joanna-Jo

  7. statler waldorf pisze:

    Tak się mocno samoprzytulasz, że się dopchać nie mogę.
    Nic to. Poczekam grzecznie w kolejce.

  8. Gosia pisze:

    Przytulam, przytulam, przytulam! I oglaszam ROK przytulania :))
    Fajnie, ze znowu jestes :)
    Pozdrawiam, Gosia

%d blogerów lubi to: