Szesnaście lat temu o tej porze.

Gusia

knypo2

Szesnaście lat temu, 13-go kwietnia,
dwadzieścia po pierwszej w nocy
urodziłam przekochaną dziewczynkę.
4,5 kg natychmiastowej miłości.
To był ideał dziecka- śpiącego, mało marudnego,
uśmiechniętego i pogodnego.
Teraz, gdy ma 180 cm, ja i tak ciągle widzę w niej małą Guśkę.
Udała mi się, jest dobrym człowiekiem, potrafi oddzielić ziarna od plew,
ma swoje widzenie świata, swój osąd sytuacji,
swoje poglądy, których potrafi bronić,
pokłady sarkazmu i ironii, które w niej uwielbiam,
poczucie humoru i niebanalną urodę.
Będą z niej ludzie!
(Choć chce być prawnikiem,
co mnie martwi).
Zamówiłam na jutro stolik w tajskiej knajpie,
będziemy świętować!
Co nie zmienia faktu, że szkoda mi
dzieciństwa moich dzieci,
za szybko minęło, za szybko!
Li.

Reklamy

34 Responses to Szesnaście lat temu o tej porze.

  1. patrasova pisze:

    Mała i duża równie śliczne!
    Sto lat dla młodzieży!

  2. Beem pisze:

    Co za śliczna córka! A do tego charakter niekonwencjonalny. Ma ona szczęście, że jej się trafiła taka Matka. 4,5 kg piszesz? To strasznie dużo, wydaje mi się, że już w chwili narodzin nie była maluśkim niemowlaczkiem. Pewno poród, który trudno zapomnieć, chyba, że cesarka. Ale poród się pamięta, ja swój jedyny w specyficzny sposób – był tak długi i trudny, że naprawdę o mało co, a nie przeżyłybyśmy, ale wiem to wszystko, pamiętam, ale bagatelizuję, najlepiej pamiętam swoje szczęście, jak mogłam ją przytulić i spojrzeć na zachodzące właśnie słońce majowe, a dzień był pochmurny, słonce było nagłym prezentem. Gusiu, piękna ciałem i duchem, wszystkiego najlepszego, a za rok już osiemnastka! Będziesz dorosła, z wszystkimi tego konsekwencjami. Ale będzie fajnie. Pozdrawiam też serdecznie Mamę, ona lepiej od ciebie pamięta, czemu świętujecie.

    • Li pisze:

      Położna mi powiedziała-urodziła Pani sobie trzymiesięczne dziecko:) 4,5 kg i 68 cm.
      Długa jak spaghetti., Nie miałam cesarki, wyjątkowo szybko poszło. A osiemnastkę będzie mieć za dwa lata!
      Co do matki, to na pewno mogłaby być lepsza, ale mogłaby też być gorsza, więc niech szanują co mają:D

  3. kasiotla pisze:

    Sto lat dla naszej pięknej solenizantki! Niech zbiera moc, rosnie w sile! Zdrowia, milosci i usmiechu- reszta jest bez znaczenia!

  4. zebra pisze:

    Ślicznej jubilatce wszystkiego naj, naj, naj!
    W niektórych kulturach uważa się, że dzień narodzin dziecka to również święto matki (skądinąd słusznie), a jako że ja też powiłam swego pierworodnego 13 kwietnia – wszystkiego naj również nam, Li! :)

    • Li pisze:

      I słusznie, mam zamiar kupić sobie prezent z okazji urodzin Guśki! :) Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i syna!

  5. elw pisze:

    To ja się podepnę, bo też jestem z 13 kwietnia. Myślę, że mamy wspólny mianownik z Gusią jesteśmy Cudowne babeczki :).
    Mamo Gusi przyjmij moje gratulacje tak cudownej córki i Wszystkiego najlepszego !!!!

  6. Dor pisze:

    Sliczna Agnieszko, cudownego roku dla Ciebie!

  7. Mój syn ważył 4,2. Był duży!! Wyrósł na 16-to letniego mężczyznę. Kiedy czytałam Twój opis to tak jakbym czytała o moim R. – oni mają wiele wspólnego. Serdeczne życzenia dla córci. Pozdrawiam

  8. aniam11 pisze:

    Utul dziecko urodzinowo od cioci Ani M. :)

  9. Jadwiga pisze:

    Szczęśliwych urodzin dla ślicznej Córci i Mamy (bo to jest też Jej święto – tak mówi moja Teściowa) miłej urodzinowej kolacji życzę :-)

  10. kasiotla pisze:

    Czuję sie odrzucona, albowiem tylko na mój komentarz nie odpowiedziałaś :(

  11. aneta misztal pisze:

    Podwojne gratulacje

  12. mcagnes pisze:

    Najlepsze życzenia dla solenizantki – niech będzie mądra i piękna!

  13. aneta misztal pisze:

    Jestem za ….poznawac sympatycznych ludzi zawsze warto…

  14. aneta misztal pisze:

    Zapomnialam, bo wrazenie tak duze bylo po obejrzeniu fotki, corka ma niebanalna urode i to cos czego slowami sie nie da opisac ale wiadomo o co chodzi. Powod do dumy ogromny, dobra robota. Teraz tylko trzeba czarowac aby spotkala godnego partnera, bo jasne ze kandydatow jest na peczki…

  15. Danuta pisze:

    Wszystkiego, co najlepsze dla pięknej córki :) pozdrowienia dla mamy również :)

%d blogerów lubi to: