NIe czekam na jesień tego roku. I tak przyjdzie.

Jerzy Kamas nie żyje.
A ja tak kochałam Wokulskiego…

Lato minęło.
A moje poczucie beznadziei nie mija.
Jasne, że walczę z nim codziennie,
nie chcę łatwo oddać pola,
nie chcę mu się poddać,
bo nie będzie już niczego.

Nie, nie mam depresji, przynajmniej w klinicznym znaczeniu.
Mam tylko poczucie, że kiedyś byłam szczęśliwsza,
łatwiej mi było cieszyć się życiem.
Teraz wszystko mnie rani- nie oglądam już tv, nie czytam wiadomości,
starannie omijam wzrokiem zdjęcia.
Ale one i tak wchodzą bez zaproszenia,
radio w aucie, migawka na ekranie laptopa,
rozmowy…
ech, świecie, ech, ludzie, ech…
Wojny, nieszczęścia, maltretowane zwierzęta,
buta polityków, Pani Szydło, której szczerze nie znoszę,
morderstwa, gwałty, ból, zło-oto dzieło człowieka.

Dzieci wróciły po wakacjach nad morzem.
Znowu dom tętni życiem, no i odzyskałam auto.
Aplikacja w telefonie licząca codziennie moje kroki
będzie zawiedziona.

Karolcia zrobiła karierę, od zmywaka do menadżera.
Świetnie sobie radzi, ale pracuje ponad siły.
Serce mi pęka, ale takie czasy-twardym trzeba być, nie miętkim.

Zaraz idę do kina na „Nieracjonalnego mężczyznę”.
Młodsza mnie namówiła,
przecież takiej propozycji się nie odmawia.

Bardzo długo nie pisałam, nie mam pojęcia dlaczego.

Miłego dla Was!
Li.

Advertisements

11 odpowiedzi na „NIe czekam na jesień tego roku. I tak przyjdzie.

  1. aniam11 pisze:

    I jak film?
    Wyprawa do kina z nastoletnia córką to fajna sprawa :)

  2. teatralna pisze:

    … ekh mam tak samo

  3. Basia pisze:

    …bo kiedyś chyba naprawdę łatwiej było się cieszyć…Miłego dla Ciebie, Li:)

  4. Dor pisze:

    jak Nieracjonalny?

  5. elw pisze:

    chrzań jesień, wpadaj do nas na wieś, zrobię Ci pranie mózgu i relax jakiego nie zapomnisz. Ciągle myślę o Twoich grzybach które robiłaś w tv, oj zjadłabym je !!!

  6. Insolence Jo pisze:

    Li,
    raz slonce raz deszcz. Mimo duzej dawki przygnebienia duzo slonca Ci zycze. Uwielbialam czytac „Lalke”. Fakt, J.Kamas byl idealnym Wokulskim.
    (…) „Jak łza spod rzęs
    Wypłakana skrycie
    Tak śmierć ma sens
    I ma sens życie”. (…)
    :) Joanna-Jo

  7. czarnawiewiorka pisze:

    Oj, Li i Ciebie dopadło życie. A ja potrafię znów cieszyć się życiem. Rozsmakowałam się w nim. Długo zajęło mi, żeby cieszył mnie każdy nadchodzący dzień. Jeszcze nie wszystko w życiu poukładałam ale słońce świeci coraz częściej ….. Pozdrawiam.
    P.S.

    Pisz, pisz …… tęsknię za Twoimi słowami, ale potrafię czekać, więc pisz wtedy, gdy sprawi Ci to radość.

  8. beata pisze:

    Zdecydowanie:) pisz częściej

  9. Dorota pisze:

    Cieszę się, że wróciłaś. Ja też wróciłam do czytania Twojego bloga. Dziś. Nie wiedziałam o przerwie.
    Lubię chyba najbardziej Twoją kobiecość, po prostu :) dziś świat Cię przygniata, jutro Ty go będziesz miała u swych stóp. Jak zwykle ! :)

  10. jadwiga pisze:

    Ewa Ł. z Łodzi wygrała sprawę o eksmisję z działki powód dokarmianie bezdomnych kotów, działka znowu jest jej a Ty pomagałaś, w imieniu dziękuję, pozdrawiam Li
    j

%d bloggers like this: