Życie=nieprzewidywalność.

pani-buka

Pani Buka  nie zawodzi. Biorę jak swoje.
I najlepszego z dobrego życzę wszystkim,
nawet osobistemu trollowi
(który ciągle wpada do spamu i nie może się z niego wydostać).

To był najgorszy 1 stycznia w całym moim dotychczasowym życiu.
Komuś bliskiemu stało się coś bardzo złego,
przepłakałam pół dnia i byłam totalnie rozbita.
Teraz zbieram się po kawałku, dopasowuję, sklejam, nie mogę się rozsypać,
przecież jestem opoką i dla samej siebie,
bo jak nie ja dla mnie, to kto?

Zrobiłam sobie kawę z mlekiem, mój lek na zło.
Siadam do pracy, obiecałam znajomej napisać pozew,
a termin do złożenia upływa jutro.

Jutro jest nowy dzień.
Li.

Advertisements

4 odpowiedzi na „Życie=nieprzewidywalność.

  1. Basia pisze:

    Li! Niech będzie już tylko lepiej!

  2. Asia pisze:

    Dobre myśli wysyłam…

  3. JK pisze:

    ja również tylko dobre fluidy…i czary posyłam: a kysz, a kysz zła chwilo… buziaki dla Li

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: