I jak tu podać swój adres?

W Starachowicach nadano jednej z ulic imię Jadwigi Kaczyńskiej.
To prawdziwy precedens- można być tylko matką  i zostać patronem ulicy.
Wolę już ulicę Konika Polnego, czy Mokrą, na której jest sucho.
Albo Niecałą, śmieszna nazwa na ulicę, która ma początek i koniec.
Cała z Niecałej, jak to brzmi!
Nie mam nic przeciwko Kaczej, ani Gęsiej,
choć to akurat ptactwo domowe ma jakąś uprzywilejowaną pozycję-
nigdy nie widziałam ulicy Kurzej, nie mówiąc o Indyczej.
Nie widziałam też Kociej, choć na Boga,
nikomu tak nie należy się ulica, jak kotom.
Ale Kaczyńska? Za co?
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
Można snuć najbardziej fantastyczne hipotezy, bo w niewinną prawdę
o wejściu prosto do dupy jej syna to nikt nie wierzy, prawda?
Li.

Reklamy

10 Responses to I jak tu podać swój adres?

  1. Barbara pisze:

    To tak jak jak z ulica krotka numer zjechal. — pozdrawiam Barbara

  2. Basia pisze:

    No nic, tylko się wyprowadzić:) ale przecież zmienią kiedyś, jak zmienili Nowotki czy Dzierżyńskiego i.t.p…W Poznaniu jest Osiedle Bajkowe i cudne nazwy ulic-poza tymi znanych wszystkim bajkowych postaci , jest np ulica Wieczorynki, Skrzatów Polnych i inne takie słodkie…

  3. elw pisze:

    Dobrze, że mieszkam na wsi zabitej dechami, gdzie psy dupami szczekają i nie grozi nam nic takiego. Ale ciemnogród panuje…nie wiem co gorsze, i tak źle i tak niedobrze :/

  4. W kaczystanie bolszewickie praktyki się stosuje. Nie masz zasług? – to się dopisze, dorysuje…(patrz na Misiewicza). Przypomina mi się taki tekst „dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie:. PiS to PRL bis :)
    Może zacytuję słowa z wpisu na fb byłego konsula w USA i Kanadzie Krzysztofa W. Kasprzyka mieszkającego w Krakowie.
    „Był kiedyś w Sowietowie taki aparatczyk, Nikołaj Podgorny się nazywał. Do 1977 roku był przewodniczącym Prezydium Rady Najwyższej ZSRR, komunistycznym niby-prezydentem, aż go kopnęli. W rok później byłem w Moskwie. Zaszedłem do Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina. W jednej z sal stanąłem przed ogromnym zbiorowym portretem światłego kierownictwa kompartii. Breżniew jak żywy, Kosygin jak żywy, Susłow jak żywy – tylko między pierwszym a drugim dziwna przerwa jakaś i farba jakby świeższa. Co jest ? Przechodzi człowiek i rzuca półgębkiem: wot i zamalowali Podgornego.
    To takie małe skojarzonko historyczne przy okazji wyretuszowania przez kurwizję serduszka WOŚP na kurtce posła PO.”

    Jakie podobieństwo prawda? :)

  5. patrasova pisze:

    ależ oczywiście, że nikt nie wierzy!

  6. gunia24 pisze:

    Och, Li… Jadwiga Kaczyńska w I rocznicę swojej śmierci została Honorową Obywatelką Starachowic – za – cytuję z tablicy pamiątkowej „z wdzięczności za dar życia Prezydenta i Premiera Rzeczypospolitej Polskiej”.

    Rozumiesz, w podzięce, że wydała na świat JAROSŁAWA!?

  7. patrasova pisze:

    byłoby smieszne, gdyby nie było tak tragiczne

  8. magda pisze:

    A ja niestety mieszkam w TYM mieście. Żeby było śmieszniej (a może straszniej?) to podzielili dawną ulicę Krzosa na dwie i jedna jej część to Bankowa, a druga Kaczyńskiej.

    • statler waldorf pisze:

      Pewnie podzielili ulicę w poprzek. Gdyby tak podzielili wzdłuż zawsze można by zawiesić skrzynkę pocztową u sąsiada z przeciwka i podawać adres mniej kontrowersyjny.

  9. Barbara pisze:

    Mamy obecnie w Polsce kult jednostki, więc i na mamusię kaczusia też trochę splendoru spadło. Obrzydliwe to wszystko i takie prostackie, że aż mdli. Cóż, nie ma wyjścia, trzeba tę pisokrację przeczekać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: