Być jak Pani Małgosia.

Ze mną jest już naprawdę źle.
Dziś przeszłam samą siebie.
Wychodziłam z pracy, obładowana i zatopiona w myślach,
po kilkunastu metrach zobaczyłam swoje auto, wyciągnęłam kluczyki, piknęłam, otworzyłam tylne drzwi, wrzuciłam laptopa i akta,
otworzyłam przednie drzwi, pcham się na siedzenie,
a tam kompletnie zaskoczony człowiek… wyraz jego twarzy bezcenny…
Zanim dotarło do mnie, że to nie może być moje auto,
bo przecież dziś nigdzie nie jeździłam
i auto stoi pod kamienicą,
minęła długa żenująca, oj jakże żenująca chwila…
I jak można przeprosić,
by przeprosiny nie zabrzmiały bardziej idiotycznie niż moje:
eeee… przepraszam, to nie moje auto? Na pewno?
Najlepsze jest to, że marka kompletnie inna,
ale kolor pod brudem ten sam…
Boże, Ty widzisz i nie grzmisz… przecież ze mną jest już naprawdę źle.

Jest za dziesięć piąta rano.
Nie śpię, by o szóstej obudzić Mamę na pociąg do Warszawy.
Jak znam życie, to nie odbierze telefonu,
będę musiała po nią pojechać, by zdążyła…

I tak właśnie zaczyna się mój piątek.
Jestem na dnie.
W środę byłam na corocznym zebraniu współwłaścicieli kamienicy.
Jesteśmy zgodni, więc atmosfera jest miła.
Można pogadać o czymś innym niż sprawy kamieniczne.
Pani Małgosia, lat 64, rok temu zaczęła biegać
i za parę dni wybiera się na 10-kilometrowy bieg po górach-
bodajże po Beskidach.
Chce jej się. I daje radę!
A ja działam jak automat, wchodzę na kolana obcemu facetowi
(zupełnie go nie widząc)
i tylko marzę, by się wyspać, by telefon nie dzwonił,
by nikt nic ode mnie nie chciał
i by świat się zatrzymał, bo wysiadam.
Chcę jak Pani Małgosia!!!
Li.

Advertisements

5 odpowiedzi na „Być jak Pani Małgosia.

  1. Gosia pisze:

    I ja chcę! Przybij piątkę, siostro.

  2. marula pisze:

    Cóż, na emeryture trzeba sobie zasłuzyć,…,to znaczy cierpliwie doczekac.
    Bądz pewna – kiedys nadejdzie!
    Miłego weekendu!

  3. JK pisze:

    Monika, uwierz mi, od roku emerytce, prawie 64 latce, teraz robię to co lubię a nie to co muszę…warto poczekać i przeczekać różne takie, tam …ale w dobrej kondycji…dbaj o siebie, swoją prywatność i pasje, z których Cię znamy, pewna dawka egoizmu – wskazana !!! Pozdrawiam wyjątkowo serdecznie :-) ps/ w lipcu będę babcią bliźniaczych dziewczynek !!!

  4. patrasova pisze:

    mówiłam jedź ze mną!
    btw termin się zmienił na październikowy, rozważ!
    *)

  5. statler waldorf pisze:

    Mimo podeszłego wieku i nietęgiego wzroku nigdy mi się nie zdarzyło usiąść żadnemu facetowi na kolanach. Ani obcej babie. Znajomej też nie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: