Bellum omnium contra omnes.

No cóż… i jest jak zwykle.
Nawet nie jest mi smutno, spodziewałam się takiego wyniku.
Ale rośnie we mnie strach przed przyszłością.
Szkoda mi dzieci.
Z moją matką mam kontakt szczątkowy.
Poziom jej zawziętości i uwielbienia dla Dudy i PiS-u
przekracza wszelkie granice tolerancji
i tak daleko przesunięte więzami rodzinnymi.
W tym roku mama kończy 76 lat i nie szkoda jej życia
ani naszych relacji.
No cóż…
(Udam się na wewnętrzną emigrację, póki co).
Cieszę się, że kilka lat temu zrezygnowałam z tv.
Słowo czytane w drodze do serca mimo wszystko łagodnieje.
Obrazy brutalnie wbijają się wprost.

A co na to Lec?
W piekle diabeł jest postacią pozytywną.
Li.

6 Responses to Bellum omnium contra omnes.

  1. Basia pisze:

    Mnie wieczorem dopadła deprecha…nie dość, że wyjechały moje maleńkie wnuczki i wielki dom opustoszał, to jeszcze ten znienawidzony tryumfator.

  2. oliwka pisze:

    Ale przecież nic się jeszcze nie rozstrzygnęło! Trzeba głosować, odpuścic wakacje i isć głosować. Tylko tak możemy cos zmienić.
    ps. Dobrze, ze wrócilas :) Nie ujawnialam się wcześniej, ale ostatnio często zaglądałam z nadzieją, że któregos dnia… I proszę, jesteś!

  3. Basia pisze:

    Li! Pojawiasz się i znikasz, i znikasz…wzbudzisz nadzieję na powrót i znowu Cię nie ma przez miesiąc:)

  4. Basia pisze:

    Moniko! odezwij się czasem,pokaz, ze wszystko O>K>:) Albo i nie wszystko, ale,że jestes gdzies w Krakowie albo i dalej:) Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: